01-04# Z Prologu Świętego Ojca Naszego Benedykta do Reguły swojej.
_
A tak przepasawszy wiarą i zachowaniem uczynków dobrych biodra nasze, „za przewodem Ewangelii“ (Ephez 6, 15), idźmy drogami Jego: abyśmy sobie zasłużyli oglądać Tego, który nas powołał, w Królestwie Jego, w którego Królestwa przybytkach jeśli mieszkać chcemy, tedy tam przyjść inaczej nie możemy, jeno bieżąc przez dobre uczynki. Lecz z Prorokiem tu Pana spytajmy, mówiąc do Niego: „Panie, któż będzie mieszkał w przybytku Twoim? abo kto odpocznie na górze Twojej? (Psl. 14, 1). Na to pytanie słuchajmy Bracia odpowiadającego Pana i wskazującego nam do swego przybytku drogę, gdy mówi: kto chodzi bez zmazy, a czyni sprawiedliwość — kto mówi prawdę w sercu swojem — kto nie czyni zdrady językiem swoim — który nie uczynił bliźniemu swemu złe i potwarzy na bliźniego swego nie przyjął — który złośliwego djabła, gdy go na co namawia, z jego namową od oczu serca swego odrzuciwszy, w niwecz obrócił i malutkie pomyślenia jego ułapił i roztrącił o Chrystusa — którzy bojąc się Pana, z dobrego zachowania swego nie wynoszą się, ale oneż same, które w sobie mają dobra, nie z siebie, ale z Boga być rozumiejąc, sprawującego je w sobie Pana wielbią, toż z prorokiem mówiąc: „Nie nam Panie, nie nam, ale Imieniowi Twemu daj chwałę“ (Psl. 113, 1). Jako i św. Paweł Apostoł z kaznodziejstwa swego nic sobie nie przywłaszczał, gdy rzekł: „Z łaski Bożej jestem to, com jest“, i znowu mówi: „kto się przechwala, niech się w Bogu przechwala”.
