03-28# Z Reguły Świętego Ojca Naszego Benedykta. Rozdział 48: O codziennej robocie ręcznej.
_
Próżnowanie jest nieprzyjacielem duszy (Eccl. 33, 29). Dlategoż w pewnych czasach robotą ręczną, w pewnych zaś godzinach czytaniem czego świętego Bracia mają być zabawieni.~
A przetoż wierzymy, iż te dwa czasy tak w porządku będą, gdy od Wielkiejnocy aż do czternastego dnia Września, rano udawszy się do swych robót, od pierwszej na dzień godziny aż do czwartej będą robić, co potrzeba wyciąga, a od czwartej do godziny jakoby szóstej czytaniem się zabawią.~
Po szóstej wstawszy od stołu, niech odpoczywają na łóżkach swoich z wszelkiem milczeniem, albo, który woli czytać, niech czyta, aby drugim niepokoju nie czynił.~
Nonę tem rychlej niech odprawią w pół do ósmej godziny, a potem znowu co potrzeba niech robią aż do wieczora.~
A jeśli potrzeba onego miejsca albo ubóstwo wymagać będzie, aby się sami Bracia zbieraniem zboża z pola musieli zajmować, niech się tem nie smucą, albowiem wtenczas prawdziwie są Mnichami, kiedy „pracą rąk swoich żyją, jako i Ojcowie nasi i Apostołowie“ (I Kor. 4, 12; i Jan 21, 3).~
Wszystko jednak niech pomierz nie będzie dla tych, którzy są serca małego.
