04-10# Z Reguły Świętego Ojca Naszego Benedykta. Rozdział 57: O rzemieślnikach klasztornych.
_
Jeśli w klasztorze są takowi, którzyby jakie rzemiosło umieli, ze wszystką pokorą niech rzemiosło robią, wszakże tak jak Opat pozwoli.~
A jeśli się który z umiejętności rzemiosła swego podnosi, a to z tej miary, że się zda pożytku przyczyniać klasztorowi, takowego trzeba od rzemiosła oddalić, do którego nie pierwej przywrócony będzie, aż mu Opat za upokorzeniem do niego rozkaże.~
A jeśli się co z roboty rzemieślników sprzedać ma, ci przez których to ręce pójdzie, pilnować będą, aby się w tem jakiego oszukania dopuścić nie ważyli. Pamiętając zawsze na Ananiasza i Saphirą (Dz. Apost. 5, 5), by snadź śmierci, którą oni na ciele odnieśli, takowejże ci, albo i wszyscy, którzy jaką zdradą w klasztornych rzeczach czynią, na duszy swojej nie cierpieli.~
A niechaj ich też w sprzedawaniu nie obejmuje łakomstwo, ale zawsze nieco taniej niechaj puszczą, niż insi świeccy, aby we wszystkiem był Pan Bóg pochwalony.
