04-12# Z rozdziału 58 Reguły Świętego Ojca Naszego Benedykta: O ćwiczeniu Braci, których się do Zakonu przyjąć ma.
_
Ten zaś, którego mają przyjąć, niech w kościele przy wszystkich ślubuje: stałość swoją i nawrócenie obyczajów swoich, i posłuszeństwo przed Bogiem i Świętymi jego, aby jeśli kiedy uczyni inaczej, wiedział, że go ten potępi, z którego się naśmiewa.~
O której obietnicy swojej uczyni prośbę albo suplikę, mianując w niej Świętych, których Relikwie tam są, i Opata obecnego; którą prośbą ręką swoją niech napisze, albo jeśli pisać nie umie, inszy od niego proszony niechaj napisze, a ów nowicyusz znak uczyni i ręką swą niech ją na ołtarzu położy. Którą położywszy, zarazem ten wiersz sam nowicjusz pocznie: „Suscipe me, Domine, secundum eloquium tuum et vivam, et non confundas me ab expectatione mea” (Psl. 118, 116). Który wiersz wszystko Zgromadzenie po trzykroć powtórzy, przydając Gloria Patri. A zatem ów Brat nowicyusz, ma upaść do nóg każdego z osobna, aby się za niego modlili, i już od onego dnia w zgromadzenie niechaj będzie policzon.~
Rzeczy, jeśli które ma, niechaj pierwej albo ubogim rozda, albo uczyniwszy urzędownie darowiznę, niech je odda klasztorowi, nic sobie ze wszystkiego nie zachowując, jako ten, który już od onego dnia powinien wiedzieć, że i nad własnem ciałem mocy swej mieć nie będzie.~
Natychmiast tedy niechaj mu w Oratorium rzeczy jego własne, w których dotąd chodził, zdejmą, a obloką go w rzeczy klasztorne.~
A suknie, z których zewleczon będzie, mają być w westyarni schowane, dlatego, iż jeśliby kiedy z poduszczenia szatańskiego, koniecznie wystąpić z klasztoru umyślił (czego Boże zachowaj), tedy zdjąwszy z niego rzeczy klasztorne, one jemu oddać. A wszakże onej supliki swojej, którą na ołtarzu Opat od niego wziął, nie ma z sobą brać, ale ją mają w klasztorze chować.
