04-22# Z Reguły Świętego Ojca Naszego Benedykta. Rozdział 65: O Przeorze klasztornym.
_
Często się zaprawdę trafia, iż przez postanowienie Przeora ciężkie się zgorszenia w klasztorach wszczynają, zwłaszcza, gdy niektórzy duchem złośliwym pychy nadęci, rozumieją o sobie jakoby drugimi Opatami byli, i przywłaszczając sobie tyraństwo, zgorszenia mnożą, i w zgromadzeniu niezgody czynią, a najwięcej na miejscach tych, gdzie od tegoż Biskupa, albo tychże Opatów, postanowiony bywa Przeor, od których i Opat. Co jako jest błąd wielki, łacno obaczyć, gdyż zarazem na początku postanowienia, daje się przyczyna do hardości, gdy się z mocy opaciej rozumie być wyjętym, ponieważ od tychże jest postanowiony, od których i Opat. Skąd się wszczynają zazdrości, gniewy, swary, obmowiska, spory, rozterki i nieporządki. A gdy z sobą Opat i Przeor na udry idą, pod takowym rozterkiem i samych dusze muszą być niebezpieczne i ci, którzy pod władzą ich są, gdy stronom pochlebują, idą na potępienie. Którego niebezpieczeństwa złość na tych się najpierwej ściąga, którzy takiego nierządu są przyczyną.
